Agnieszka Figiel Rzeczoznawca

o nas cel wyceny maszyny
drogowe
maszyny
rolnicze
szkolenia wycena
dzieł sztuki
świadectwa
energetyczne
praktyki środki trwałe
i techniczne
inwentaryzacja sprzęt
medyczny
wycena
przedsiębiorstw
blog

Kiedy należy ubezpieczyć nieruchomość?

O ile o ubezpieczeniach samochodu (OC/AC) Polacy wiedzą prawie wszystko, o tyle istnieje niska świadomość społeczna w odniesieniu do ubezpieczeń nieruchomości. Czy warto się ubezpieczać? Kiedy posiadanie polisy jest obowiązkowe? O tym kilka słów w poniższym artykule.



house-insurance-419058_640

Teoretycznie nieobowiązkowe

Teoretycznie w polskim systemie prawnym nie ma przepisu, który nakładałby na właścicieli domów i mieszkań obowiązek ubezpieczenia swojej nieruchomości. Wyjątkiem w tym zakresie są jedynie rolnicy, posiadający gospodarstwa rolne o powierzchni przekraczającej 1 hektar. Jeżeli w skład tego gospodarstwa wchodzą domy (oraz inne budynki), obejmie je również obowiązkowe ubezpieczenie. Wróćmy jednak do standardowej własności domu/mieszkania, przy której formalnie nie ma obowiązku posiada ubezpieczenia. Niejednokrotnie spotkamy się z sytuacją, w której podejmowanie określonej czynności prawnej, mimo wszystko będzie wymagało od nas zawarcia umowy ubezpieczenia. O jakie czynności chodzi? Przyjrzyjmy się chociażby umowie kredytu hipotecznego. Jeżeli dane mieszkanie/dom stanowi zabezpieczenie kredytu i nieruchomość spłonie, zostanie zalana, to w sytuacji, gdy właściciel przestanie spłacać kredyt i nie ma innego majątku, bank zostaje „na lodzie”, ponieważ nie ściągnie należnych pieniędzy na zasadzie egzekucji z nieruchomości. Zawierając umowę kredytu hipotecznego, najczęściej znajdziemy zatem klauzulę, zobowiązującą nas do ubezpieczenia mieszkania/domu. Jeżeli nie dopełnimy tego obowiązku, bank zrobi to za nas i obciąży nas kosztami polisy. Należy zatem uważnie czytać wszelkie umowy, związane z naszą nieruchomością, ponieważ mogą się tam pojawić zapisy, dotyczące obowiązku ubezpieczenia.

A skoro nieobowiązkowe, czy warto?

Jeżeli jednak nie wzięliśmy kredytu na zakup nieruchomości, nie jesteśmy rolnikami, a żadna zawierana przez nas umowa nie narzuca na nas obowiązku ubezpieczenia nieruchomości, czy mimo wszystko warto porozmawiać z ubezpieczycielem? Tak, ponieważ polisa zapewni nam spokojny sen. Płacąc 200-300 złotych rocznie (w zależności od metrażu oraz tego, czy mamy do czynienia z domem czy z mieszkaniem), mamy pewność, że cokolwiek się wydarzy, nie zostaniemy z niczym. Ubezpieczyciel zapłaci za remont lub odbudowę domu. Warto jednak pamiętać, że umowy ubezpieczenia mają różny zakres. Z reguły obejmują ochronę przed takimi zdarzeniami losowymi, jak: pożar, zawalenie, wybuch, zalanie, ale mogą również uwzględniać OC, ochronę przed kradzieżą/włamaniem i inne.

Agnieszka FigielRzeczoznawcaAgnieszka Figiel RzeczoznawcaAgnieszka Figiel Rzeczoznawca